Opinie

Jak dla mnie to starcie terminatorów z T2 wyszło najlepiej ze wszystkich części jakie do tej pory powstały. Jest realizm, są zachowane prawa fizyki, a także zadbano o szczegóły co momentami robi bardzo fajne wrażenie. Nie ma rzucania ciężkimi terminatorami na kilka metrów, nie ma durnowatych tekstów podczas walk (w Genisys jest np.: „I’ve been waiting for you”, w T3: „You are terminated!”), nie ma „zabawnych” momentów (w T3 było ich kilka, np.: łapanie T-800 za jaja). Walki w T2 zrealizowano tak jak trzeba.

Arni mówi pod komerchę. Nie jest to niczym dziwnym, ale też nie warto się sugerować jego opinią. Choćby grał w największym badziewiu to i tak będzie film wychwalał pod niebiosa, ponieważ ludzie mają pójść do kin to obejrzeć. Film ma się sprzedać i Arni powie wszystko, żeby ludzi przekonać do swoich filmów.
T4 był „be”, bo była to pierwsza próba terminatora bez Arnolda, a jemu to nie na rękę. Humor i autożarty są „super”, ponieważ było ich pełno w T3, w którym Arni zagrał. Teraz rozumiesz, dlaczego zdanie Arnolda jest g. warte?

Zgadzam się z tobą koleżko, Arnold Schwarzenegger bez odpowiedniego reżysera to już nie jest ten sam Arnold co choćby w Predatorze, Terminatorach, Prawdziwych Kłamstwach, Pamięci Absolutnej czy nawet w takim
I Stanie się Koniec albo „Uciekinierze.
Sam niestety filmu nie pociągnie bez odpowiedniego reżysera np. Camerona, Verhoevena i jego wypowiedzi że T 4 ssał tylko go ośmieszają, Szanuje Arnolda za te wszystkie fajne filmy i jego role tam, które wręcz uwielbiam ale facet teraz ewidentnie nie ma racji krytykując T 4, bedące o klase lepszym filmem niż totalnie nieudane T 3

Nie jestem przekonany, ale w pierwszej części chyba nie było ani jednego żartu, no może poza tym jak dzieciak wrzucił Sarze loda do kieszeni. I tak powinno pozostać. Ciężki, surowy klimat, a nie jakieś debilizmy i słodziaczek Emilka, która wg mnie totalnie nie udźwignie roli. T3 słabiutki, T4 masakra, chyba nawet nie zdołałem go obejrzeć do końca.

Prawda jest niestety taka, że nawet gdyby go robił Cameron osobiście, to nie dorównałby on swoim poprzednikom T1 i T2. Kiedyś tworzoną inna techniką i ograniczone środki na realizacje projektu czasami dawały taki świetny efekt, którego obecnie sie nie doświadczy. Nawet najnowszy Mad Max, który był niesamowicie dynamiczny nie pobił pierwowzoru. A był reżyserowany przez twórce. Podczas jednego z wywiadów Cameron odpowiedział na pytanie jednego z dziennikarzy czy podjąłby sie zrobienia kolejnej części Terminatora, ten miał mu odpowiedzieć: nie podjąłbym się, bo nie potrafiłbym go zrobić lepiej niż T2.

A w ogóle to co robi arnold ze zmarszczkami, przecież to maszyna i się nie starzeje. Jak reżyser kręcąc taki film nie potrafi pamiętać o takich rzeczach. Przecież mogą to wygładzić komputerowo jak ich nie stać na botox. A gdzie Linda Hamilton, a nie jakaś młoda siksa!
Moje zdanie: Panie rezyseze (Nic Śmiesznego) niech se pan w dupe wsadzi ten film.

A w ogóle to co robi arnold ze zmarszczkami, przecież to maszyna i się nie starzeje”
To żywa tkanka (skóra, włosy itd.) + metalowy endoszkielet. Wszystko co żywe się starzeje więc to zostało wyjaśnione w naukowy i logiczny sposób. Nieważne czy taki czy siaki, ma muskuły i ile ma lat. W cyborga może się wcielić każdy pasujący do budowy, wzrostu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s